Kostek - Indianin ;) :






i gratis dorzucam kilka innych - już nie tylko dla wielbicielek Kostka ;) :
(zwiedzanie z malym dzieckiem jest - jak dla mnie - awykonalne - czyli posiadamy jedynie fotki z hotelu i przyleglosci ;)


tu to mnie porządnie zmoczylo:


6 komentarze:
rany jakon duzy ;) milo zobaczyc, ze ktos znalazl czas na urlop ;)
Za poprzedniczką... rośnie Kostek i to nieźle ;). Aguś, to gdzie Cię zmoczyło... to pierwsze, bajka... chlusło w obiektyw? :). Pozdrawiam ;).
Aga, masz dwóch super facetów do fotografowania więc zwiedzanie można sobie darować. :-) Kostek niedługo to chyba już do pracy pójdzie taki duży chłopak :-)
Aguś - to niemożliwe jest... Twój Kostuś taki duży? A ja właśnie wczoraj oglądałam Twoje pierwsze z nim, bo się nam miesięczna dziewczynka szykuje (i ja już się inspiruję)...
Znam doskonale ból związany ze zwiedzaniem, bo na nas czekają te wszystkie, cudne zamki nad Loarą... Moje maluchy zaraz po przekroczeniu bramy pytają: "Kiedy pójdziemy na plac zabaw?" I zwiedzaj tu pod taką presją i rób zdjęcia jeszcze... Awykonalne...
Pozdrawiam
świetne fotki!!! pozdrawiam
swietne !3 i 4 od dołu bardzo chwytajace za serce;-)
Prześlij komentarz