Na pierwszy rzut pójdzie mój synek - znowu! A co! ;) Mimo, że wciąż nie zajęlam się zdjęciami z wakacji majowych, to z tymi "ustawianymi" sesjami Kostka jestem w miarę na bieżąco ;)
A więc: Kostek mój z sesyjki w dużym pokoju w zeszlą sobotę (Kostus ma niecaly rok i 5 miesięcy):
syn fotografki umie obchodzić się z aparatem ;)



skubany, autentycznie wygryzl dziurę w oparciu krzesla!


a tak spogląda, kiedy podrywa dziewczyny w knajpie ;)






1 komentarze:
sliczne:) facet z niego juz na prawde spory!!!najbardziejsze te z aparatem:P
Prześlij komentarz