wtorek, 23 grudnia 2008
środa, 17 grudnia 2008
Gwiazdkowy prezent ....
Taki własnie pomysł na prezent gwiazdkowy dla swojego męża ma Ewelina: :) (a ja jeszcze nie mam nic dla swojego ;P )






poniedziałek, 15 grudnia 2008
NIENORMALNE ZDJĘCIA
No tak, wyszło szydło z worka - okazalo się, że robię NIENORMALNE ZDJĘCIA! Ale po kolei. Pewną wrzesniową sobotę spędzilam od rana do wieczora z Martą, Łukaszem i Ich bliskimi. Para - nie dosć, że ladna, to jeszcze przesympatyczna, zresztą jak i cala reszta ;) Zdjęcia więc "robily sie same" ;) Kiedy juz przyszedl, po wielu tygodniach, w końcu, czas na obróbkę zdjęć Marty i Łukasza, swoim zwyczajem wyslalam Im trochę fotek "na smaczek"; oto co Marta napisala w mejlu zwrotnym:
"Aga,
......................................................................................................................................................................................................
po prostu zabrakło mi słów - co uwierz mi nie jest u mnie częstym stanem ;-) Po prostu jakbyś te wszystkie emocje, małe sekundy złapała...cudne, bardzo dziękuję! I normalnie mam motyle w brzuchu na myśl, ze będzie ich więcej ;-) ...."
W kolejnym mejlu od Marty:
"... najlepsza była moja mama - no ładne, bardzo ładne, takie oryginalne i inne - no własnie, dobrze ze Tobie sie podobają, dobrze też ze są też te inne, normalne, od wujka - także Aga spójrzmy prawdzie w oczy robisz nienormalne zdjęcia ;-))))) ale za to jakie cudowne ;-)))) ....."
Tak więc poniżej prezentuję NIENORMALNE ZDJĘCIA ze slubu Marty i Łukasza ;) :









Slub w pięknej katedrze na Pradze :) :











I weselicho w sali "Królewska" w Jablonnie - gdzie jestem częstym gosciem ;)





Tata Marty zaspiewal dla niej piosenkę "Natalie"...

Marta plakala, Jej Mama (w tle) plakala, ja plakalam... i kilka innych osób pewno też... Gratuluję takiego Taty!

dzieciaki ;) :

i plener: nie wystawilismy nosa poza Żoliborz ;) I może dlatego wlasnie jest to jeden z najfajniejszych plenerów sezonu, mimo, że pogoda byla kompletnie do kitu!







ze stcji metra wyrzucili nas dopiero wtedy, kiedy zaczęlismy prosić pasazerów, żeby robili sztuczny tlum ;)

cudowna, jesienna alejka :) bedę co roku robić tu fotki!

A na sam koniec naszej fotograficznej przygody, otrzymalam mejla takiej tresci:
"Czesc Aga,
po nocy nad albumem i płytą, chciałam Ci jeszcze raz serdecznie podziękować za wszystko: za to, że od kiedy się spotkaliśmy na pierwszym spotkaniu od razu wiedzieliśmy, ze chcemy żebyś to Ty uwieczniła ten cudowny dzień i do końca uważamy to za jedną z najbardziej trafionych decyzji, za super atmosferę i kontakt zarówno w dniu ślubu, jak i w czasie pleneru, który był czystą przyjemnością, no i przede wszystkim za te cudowne klatki chwil, czyli "nienormalne" zdjęcia ;-))))) Można je oglądać wiele razy za kazdym razem zachwycając się i przeżywając te wszystkie emocje od nowa - bardzo wielki buziak za to!!!!...."
Ja Wam tez dziękuję - w końcu to nie tylko fotograf tworzy zdjęcia, nie? ;) Buziaki!
"Aga,
......................................................................................................................................................................................................
po prostu zabrakło mi słów - co uwierz mi nie jest u mnie częstym stanem ;-) Po prostu jakbyś te wszystkie emocje, małe sekundy złapała...cudne, bardzo dziękuję! I normalnie mam motyle w brzuchu na myśl, ze będzie ich więcej ;-) ...."
W kolejnym mejlu od Marty:
"... najlepsza była moja mama - no ładne, bardzo ładne, takie oryginalne i inne - no własnie, dobrze ze Tobie sie podobają, dobrze też ze są też te inne, normalne, od wujka - także Aga spójrzmy prawdzie w oczy robisz nienormalne zdjęcia ;-))))) ale za to jakie cudowne ;-)))) ....."
Tak więc poniżej prezentuję NIENORMALNE ZDJĘCIA ze slubu Marty i Łukasza ;) :









Slub w pięknej katedrze na Pradze :) :











I weselicho w sali "Królewska" w Jablonnie - gdzie jestem częstym gosciem ;)





Tata Marty zaspiewal dla niej piosenkę "Natalie"...

Marta plakala, Jej Mama (w tle) plakala, ja plakalam... i kilka innych osób pewno też... Gratuluję takiego Taty!

dzieciaki ;) :

i plener: nie wystawilismy nosa poza Żoliborz ;) I może dlatego wlasnie jest to jeden z najfajniejszych plenerów sezonu, mimo, że pogoda byla kompletnie do kitu!







ze stcji metra wyrzucili nas dopiero wtedy, kiedy zaczęlismy prosić pasazerów, żeby robili sztuczny tlum ;)

cudowna, jesienna alejka :) bedę co roku robić tu fotki!

A na sam koniec naszej fotograficznej przygody, otrzymalam mejla takiej tresci:
"Czesc Aga,
po nocy nad albumem i płytą, chciałam Ci jeszcze raz serdecznie podziękować za wszystko: za to, że od kiedy się spotkaliśmy na pierwszym spotkaniu od razu wiedzieliśmy, ze chcemy żebyś to Ty uwieczniła ten cudowny dzień i do końca uważamy to za jedną z najbardziej trafionych decyzji, za super atmosferę i kontakt zarówno w dniu ślubu, jak i w czasie pleneru, który był czystą przyjemnością, no i przede wszystkim za te cudowne klatki chwil, czyli "nienormalne" zdjęcia ;-))))) Można je oglądać wiele razy za kazdym razem zachwycając się i przeżywając te wszystkie emocje od nowa - bardzo wielki buziak za to!!!!...."
Ja Wam tez dziękuję - w końcu to nie tylko fotograf tworzy zdjęcia, nie? ;) Buziaki!
Etykiety:
opinie klientów,
plener,
przygotowania do ślubu,
wesele,
ślub
poniedziałek, 8 grudnia 2008
Kostek mój - przegląd ostatnich dwóch i pół miesiąca :)
Synek sprzed ponad 2 miesięcy - skończone 8 miesięcy (sesja łóżkowa ;) )




Fotki sprzed półtora miesiąca - Kostek ma ponad 9 miesięcy:

gapcio mały :)



i prawie 10 miesięcy:



i fotki sprzed kilku dni - Kostek ma prawie 11 miesięcy!





...i wciąż czekają na lepsze czasy fotki z wrzesniowych wakacji na Krecie... ale to już w nowym roku ;)




Fotki sprzed półtora miesiąca - Kostek ma ponad 9 miesięcy:

gapcio mały :)



i prawie 10 miesięcy:



i fotki sprzed kilku dni - Kostek ma prawie 11 miesięcy!





...i wciąż czekają na lepsze czasy fotki z wrzesniowych wakacji na Krecie... ale to już w nowym roku ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
